Nowy adres serwisu - www.malanow.info - dodaj do ulubionych ...      Powrót do strony głównej serwisu


Linki związane:
(z naszą gminą)

Strona oficjalna UG
www.malanow.pl

Sun Garden
www.sun-garden.pl

Producent mebli ogrodowych

OSP Grąbków
www.grabkow.osp.org.pl

Turek24.net - turek, ogłoszenia, ogłoszenia turek, portal turku

Prasa
  Krótka rozprawa między wójtem, radnym i... starostą
Na poniedziałkowej (5 marca) sesji Rady Gminy Malanów tamtejsi radni nie zgodzili się na wygaśnięcie mandatu wójta Gerarda Krzeszewskiego.
Uznali bowiem, że w przypadku malanowskiego samorządowca "nie można mówić o świadomym zaniechaniu obowiązku przez wójta". A ponadto swoją decyzję uzasadnili faktem, iż "utrata mandatu dotknęłaby nie tylko osobę wójta, ale całą wspólnotę samorządową".
  Radni Malanowa nie zgadzają się na wygaśnięcie mandatu wójta
Radni nie chcą dodatkowych kosztów

Rada Gminy Malanów nie zgodziła się z sugestią wojewody wielkopolskiego o wygaśnięciu mandatu wójtowi Gerardowi Krzeszewskiemu. Za przesłankę do wygaśnięcia wójtowskiego mandatu wojewoda uznał fakt, iż malanowski samorządowiec składając 28 grudnia 2006r. oświadczenie o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonkę wójta spóźnił się, co ma być wystarczającą przesłanką do wygaśnięcia mandatu.
Malanowscy radni nie odzielili tej argumentacji, lecz uznali, że Gerard Krzeszewski złożył odpowiednie oświadczenie w dniu 28 grudnia 2006r. I tym samym, zdaniem radnych nie naruszył prawa. Ich zdaniem, w przypadku wójta Krzeszewskiego: "Nie można mówić o świadomym zaniechaniu obowiązku przez wójta".
Ponadto w uzasadnieniu uchwały o odmowie wygaśnięcia wójtowskiego mandatu czytamy m. in.: "Utrata mandatu dotknęłaby nie tylko osobę wójta, ale całą wspólnotę samorządową". W tym stwierdzeniu radni zauważają, że skutkująca wyborami utrata przez wójta mandatu naraziłaby gminę na dodatkowe koszty, które pochłonęłaby organizacja dodatkowej elekcji w ich gminie.

Wójt ma świadka

Na sesji swoje argumenty o prawidłowym złożeniu oświadczenia o działalności gospodarczej małżonki złożył też sam zainteresowany. -W problemie oświadczenia chodzi przede wszystkim o ustalenie kiedy był dzień wyborów. Wielu prawników uważa, że taką datę ustala dzień opublikowania wyników wyborów w Dzienniku Urzędowym. A to nastąpiło 19 listopada 2006r. Wobec tego składając oświadczenie 28 grudnia zmieściłem się w trzydziestodniowym terminie - przekonywał Krzeszewski.
Ponadto wójt Malanowa powoływał się na ustalenia tego terminu w swojej rozmowie telefonicznej z Pawłem Kasierskim, pracownikiem Urzędu Wojewódzkiego. Ostatecznie w głosowaniu radni odmówili wygaśnięcia mandatu wójta stosunkiem głosów 14 przy jednym wstrzymującym.
Wygląda zatem na to, że tak jak setki innych samorządowców w całej Polsce, również i wójt Malanowa będzie czekał na rozstrzygniecie, które zapadnie w Trybunale Konstytucyjnym.

Chcieliby halę, a kasy wcale

Ożywioną dyskusję wywołała zaprezentowana koncepcja projektu hali sportowej, którą od lat planują wybudować malanowscy radni.
Obiekt ma być halą pełnowymiarową o wymiarach 56m x 34m. Burzliwą debatę w tej sprawie wywołały zapowiedziane koszty inwestycji, które oscylowały wokół 8 mln zł. -Inwestycja w takiej wysokości to sprawa wytrzymałości finansowych gminnego budżetu.
Czy aby nie powinniśmy wybrać koncepcji tańszej - przestrzegał radny Ryszard Kowalczyk. W podobny duchu utrzymana też była wypowiedź radnego Tomasza Habermana. -Dla mnie zaskoczeniem jest ujawniona dziś kwota 8 mln zł. Zdaniem radnego w poprzedniej kadencji dyskutowano o kwocie 4-5 mln zł. -Jak jeszcze podyskutujemy nad halą ze dwa lata to koszt tej inwestycji przerośnie nasz budżet - zauważył Tomasz Haberman.
W efekcie podsumowując swoją wypowiedź wnioskował o przygotowanie i podjęcie szybkiej decyzji w tej sprawie. -Kto długo buduje, ten drogo buduje - apelował radny Haberman.
Generalnie radni dociekali na jakie środki z zewnątrz mogą liczyć przy tej inwestycji. Oraz czy budżet gminy jest w stanie wytrzymać jej finansowanie. Ustalono, że bardziej precyzyjna dyskusja nad tą inwestycją będzie kontynuowana na komisjach Rady Gminy.

Wzajemne wyrzuty samorządowców

Na zakończenie obrad doszło do samorządowego, krótkiego spięcia w postaci burzliwej wymiany zdań pomiędzy powiatowym radnym Andrzejem Butem i wójtem Krzeszewskim.
Powiatowy rajca nawiązał do przebiegu poprzedniej sesji, kiedy to wójt poddany został ostrej krytyce za dopuszczenie do sytuacji, w której budżet gminy poniósł koszty komornicze w wysokości ok. 18 tys. zł z tytułu zaniechania uregulowania wyroku sądowego.
Przypomnijmy, żena jego mocy gmina Malanów została zobowiązana do zwrócenia powiatowi ok. 80 tys. zł subwencji, której przeznaczenie zostało zakwestionowane.
-Fakt, że musieliśmy zapłacić odsetki jest "zasługą" wójta - zauważył radny But. Przy tym dodał, że wie od starosty Bartosika, iż wójt Krzeszewski w tej sprawie nie prowadził negocjacji.
Z kolei wójt Krzeszewski ripostował: -W pierwszej instancji wygraliśmy, a w drugiej wszystko jest dość pokrętne. To jest perfidia polityki - dodatkowo zauważył Krzeszewski. -Pan wójt powinien zapłacić w terminie, czego nie zrobił i dlatego musieliśmy zapłacić koszty komornicze - konkludował radny Haberman.
W odpowiedzi wójt stwierdził: -Zostaliśmy oszukani przez powiat. Gmina Malanów została wprowadzona w błąd - obstawał przy swoim wójt Krzeszewski. Ale kiedy zasugerował Butowi, ze przeciwko niemu "zaraz będzie pozew", radny stanowczo zapowiedział: -Do sądu mogę iść choćby jutro. Czekam tylko żeby Pan mnie pozwał - zakończył połajankę powiatowy rajca.

Artykuł pochodzi z "Echo Turku" nr 11 (687) z 13.03.2007 r.
Autor: Andrzej Jarek
Dodano: 19.03.2007
Powrót do "Malanów w prasie"
 Skomentuj artykuł
 Dodaj komentarz (wypełnij wszystkie pola)
Pamiętaj - komentarze moga być ścigane prawem (§ 212).
Komentarze niezwiązane z tematem będą kasowane.

Imię:
email:
Komentarz:
W to pole wpisz "qwert"
 
Wysyłając komentarz akceptujesz następujące zasady, zadbaj też o ortografię

 


 

Strona optymalizowana pod IE oraz NN, minimalna rozdzielczość 800x600 px
Webmaster ©2001-2009